Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wywiad. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Wywiad. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 kwietnia 2016

Projektantka miesiąca - Mosia; część II // Designer of the Month - Mosia; Part II

Witajcie w drugiej części Kropelki Miodu z....
Mosia - która jest naszym gościem w kwietniu opowie dziś o tym, co ją inspiruje, o czym marzy i jakie techniki lubi :) Jesteście gotowi? Zaparzcie sobie pysznej kawy lub herbaty i zapraszamy!
Welcome to our second part Drop of Honey with...
Mosia - who is our Guest Designer in April - will tell us something about her inspirations, her dreams and her favourite  techniques :) Are you ready? Make yourself some hot coffee or tea and join us!

 


   

Bee Scrap: Poprzednio mówiłyśmy o początkach, wspomnieniach, troszkę o życiu rodzinnym. Dziś  skupmy się na części artystycznej ;) Co Cię najbardziej inspiruje? Jakie prace najchętniej robisz? Masz swoich ulubionych twórców, którzy Cię inspirują? Często sięgasz po inspiracje poza craftowym światem? Gdzie?

During our last meeting we talked mostly about the beginnings, we mentioned the memories and family life. Today let's focus on the more 'artistic' part ;) What inspires you the most? What kind of projects you create with pleasure? Do you have favourite designers who inspire you? And how about inspirations itself. Do you seek for them beyond the scrap world? Where?



Mosia: Inspiruje mnie wszystko dookoła. Może to brzmi banalnie ale tak jest. Książki, piosenki, zdjęcia, natura a nawet reklamy. Takie proste rzeczy, np. dziś pokażę Wam kartkę, do której inspiracją było opakowanie proszku do prania, a dokładnie potraktowałam je jak mapkę.
I oczywiście mam też swoich ulubionych twórców, których prace podziwiam i czasem coś mnie zainspiruje ale przyznam się, że jednak wolę sama coś „wymyślić”, stworzyć pracę od A do Z po swojemu – zrobić coś w 100% mojego.

Everything around me is inspiring. Really. I know that can sound banally but it’s true. I get inspired by books, songs, photos, nature and even commercials in TV. Such really simple things, for example, today I want to show you a card which was inspired by a box for washing powder, I used it as a sketch. And of course I do have my favourite artists whose projects I’m admiring and they’re very inspiring but I must say that I really prefer do something by myself from A to Z – do something mine in 100%.



BS: Masz jakiś wymarzony projekt, o którym myślisz od dawna, albo nieśmiało albo po prostu marzysz, by ktoś go zamówił u Ciebie?

Do you have the project you dream off, but had no chance to create it? Or anything that you would love others to order it from you?


M: Nie. Naprawdę nie. Ale marzy mi się mieć tyle czasu na swoje robótki, żeby móc zrobić to co mi wpadnie do głowy, tak od razu, już, zanim pomysł ucieknie albo zginie w natłoku innych prac do zrobienia. 

No. Truly no. But my dream is to have so much time that I could do every project that comes to my mind, immediately, before I’ll forget it or it will get lost among all other projects to do.


BS: Jakie techniki najbardziej lubisz? Często eksperymentujesz? Masz coś, co podobało Ci się, ale po czasie uznałaś, że to nie to? I na odwrót – coś, co nie pociągało na pierwszy rzut oka a okazało się częstym narzędziem/techniką/przydasiem?
What kind of techniques you like the most? Do you experiment often? Is there something that you liked at the beginnig and after some time it turned out to be out of your need? Or just the opposite - is there something you really didn't like at the beginning but it turned out to be your favourite tool/technique/supply?

M: Jak pewnie wiecie, uwielbiam przeszycia ręczne – jeśli tylko pasują mi do stylu pracy, to przeszywam. Bardzo lubię połączenie przeszyć i postarzonych brzegów w kartkach. Co więcej? Lubię też czasem sobie pomediować, ale raczej tak delikatnie, chociaż czasem zdarzy mi się praca nadźgana mediami ;-) A nie wiem czy zauważyliście, że w moich ostatnich pracach nie ma wycinanek. Tak tak, nie posiadam już Big Shota. I wcale nie tęsknię. Żyję i mam się dobrze ;-) Okazało się, że wcale nie jest taki niezbędny. Ale nigdy w życiu nie pozbyłabym się mojego ukochanego radełka – to taki mój pomocnik do przeszyć. 
A! I jeszcze trymer! Mam go od lutego i nie wiem jak mogłam wcześniej funkcjonować bez niego. Choć wcześniej nie sądziłam, że może być tak przydatny. 


As you know, I love manual stitches – if only they suits to certain style, I do it. I really like the combination of stitches and aged card edges. What more? I also like using mixed-media from time to time, but I do it rather delicately – well, maybe sometimes it happens that I use a lot of medias in one project. And have you noticed that there are no die cuts in my recent projects? Yes yes, I haven’t got the Big Shot anymore. And I don’t miss it. I live and I’m fine ;-) It turned out that it’s not so necessary for me. But I wouldn’t get rid of my beloved tracer – it’s my little helper in doing stitches. 

Oh! I almost forgot! A trimmer! I have one from February and I really don’t know how could I live without it. But I didn’t suppose that it could be so useful.

BS: Jakie prace lubisz robić dla siebie najbardziej?
What kind of works you like making for yourself?

M: Jak dla siebie to ramki – ze zdjęciami mojej rodzinki. Tworzę sobie w domu taką ścianę, na której wieszam właśnie przerobione ramki. Dopiero ją zaczęłam, więc wiszą póki co tylko trzy, ale pomalutku zapełnię całą. A potem znajdę sobie inną ścianę ;-) 

For me – frames. With photos of my family. I have a Wall In my house where I hang my altered frames. I’ve started to do it not so long ago so for now I have only 3 frames but I’m sure it will soon be full. And then, I’ll find another wall ;-)





BS: To Twoje drugie spotkanie z naszymi papierami. Jak Ci się z nimi pracowało? Masz już swoje ulubione wzory? 
It's your second meeting with Bee Scrap papers. How did you like them? Do you have any favourite designs?

M: Bardzo przyjemnie się z nimi pracuje, mają idealną gramaturę. A jeśli chodzi o wzory to w sumie w każdej kolekcji znaleźć mogę coś dla siebie, także nie mam faworyta. Jak dla mnie, pszczółkowe papiery są uniwersalne, do każdego stylu, do każdego rodzaju prac – u mnie widzieliście już ostatnio kartki dziecięce, takie proste, a dziś pokażę Wam, że rewelacyjnie wychodzą z nimi kartki mixed-mediowe czy zalterowane ramki :-) 

Working with your paper was very pleasant, they have perfect grammage. But I can’t choose only one collection for my favourite because in every I find something for me. As it comes for me, Bee Scrap papers are great for every style, every king of project – as you saw, I made with them two simple cards for kids and today I’ll show you that they’re also good for mixed-media cards and altered frames :-)







BS: I na koniec :) Jakie masz największe rękodzielnicze marzenie?
And the final one ;) What is your biggest craft dream?

M: Moje marzenie? Pracownia. Choćby maleńka i ciasna ale cała moja. Ooooo tak. 
Mamy u siebie taki mały pokoik, który zamierzam sobie przysposobić i cieszyć się nim dopóki nasze chłopaki będą sprawnie funkcjonować w jednym pokoju. A kiedy któryś się upomni o własny pokój to wtedy uzbieram sobie na taką wypasioną craftową szafę ( wiecie, taką, którą się otwiera i macie tam wszystko: materiały i miejsce do pracy ) i wstawię sobie do sypialni. Taki mam plan :-D 

My dream? My own craftroom. Even a small and tight one, but all mine. Oh yes. 

In our house, we’ve got one little room which I plan to be mine till our boys live in one room. And if one day they decide to have separate rooms, I’ll buy such special craft-wardrobe ( you know, you open it and inside you have all your stuff and a place to work ) and I’ll put it into my bedroom. That’s the plan :-D


BS: Bardzo Ci dziękujemy, że chciałaś być naszą Projektantką Miesiąca i nieco przybliżyłaś nam swój craftowy świat. Myślę, że nie tylko dla nas Pszczół było to wyjątkowe spotkanie, ale również dla naszych Czytelników.

Thank you so much for being our Designer of the Month and you let us into your corner of the craft world. I believe it's not only us - the Bees that are happy, but it was also a great journey for all our Followers.

M: Ja również dziękuję Wam bardzo za zaproszenie – ucieszyłam sie strasznie! Było mi bardzo miło stworzyć coś specjalnie dla Was i pracować na pszczółkowych papierkach, które tak jak mówiłam, są naprawdę super! I szczerze ogromnie wam życzę kolejnych wspaniałych kolekcji i samych sukcesów! Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję pracować z waszymi papierkami więc czekam z niecierpliwością na kolejne nowości <3 

I also want ot thank you for the invitation – I was very happy when I got it! It was a pleasure to make something especially for you and to work with your bee papers which, as I’ve already said, are really awesome! And honestly, I wish you another beautiful collections which will be great successes! I hope I’ll have a chance ( and not only one ) to work with your papers so I can’t wait for something new <3






Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Małgosia chciała u nas gościć, że zrobiła dla nas przepiękne prace, które zachwycają. Mamy nadzieję, że nasza kropelka była i dla Was przyjemnością!
We are very happy to host Małgosia here today and that she made for us so many beautiful works. We hope that you also enjoyed this meeting!

W pracach Mosi znajdziecie prawdziwy miks kolekcji :)
Bee Scrap papers used in Mosia's projects, a real mix of several collections :)

      

Jeszcze tylko do dzisiaj trwa szalona promocja PODWAJAJĄCA PAPIERY Bee Scrap!


Szczegóły na stronie sklepu Bee Scrap- TUTAJ- i na naszym fanpage'u -TUTAJ. Spieszcie się ;)
Zapraszamy!

Pozdrawiamy wiosennie, 

Bee Scrap DT




piątek, 25 marca 2016

Projektantka miesiąca - Vairatka część 2 // Designer of the Month - Vairatka part 2

Witajcie kochani! // Hello again!

Pamiętacie nasze pierwsze spotkanie z Vairatką - Agatą Blicharz? Kto nie miał jeszcze okazji do poczytania rozmowy z nią, obejrzenia pięknych prac, zapraszamy TUTAJ zanim przejdziecie do części drugiej ;) A jeśli czekaliście z utęsknieniem, to teraz jest ten moment, byście zwolnili, zaparzyli sobie gorącej kawy lub herbaty, usiedli wygodnie i spotkali się z nami przy kropelce...;)
Do you remember our last meeting with Vairatka - Agata Blicharz? Who hadn't had the chance to meet her and see her beautiful works, go HERE before you enter below :) But if you already are familiar with our guest, please give yourself a minute of relax, make some hot coffee or tea and spend a nice time with us :)

Zapraszamy na drugą część spotkania z Projektantką Miesiąca - Vairatką!
We are happy to invite for our second meeting with our Designer of the Month - Vairatka!



Bee Scrap: Tydzień temu rozmawiałyśmy o początkach, troszkę o wspomnieniach i życiu rodzinnym. Dziś może skupmy się na części artystycznej ;) Co Cię najbardziej inspiruje? Jakie prace najchętniej robisz? Masz swoich ulubionych twórców, którzy Cię inspirują? Często sięgasz po inspiracje poza craftowym światem? Gdzie?
Week ago we talked mostly about the beginnings, we mentioned the memories and family life. Today let's focus on the more 'artistic' part ;) What inspires you the most? What kind of projects you create with pleasure? Do you have favourite designers who inspire you? And how about inspirations itself. Do you seek for them beyond the scrap world? Where?


Vairatka: Zdecydowanie najbardziej inspirują mnie kolory. Jak nie mam pomysłu na pracę – przeglądam palety kolorystyczne, to idealna inspiracja! Dlatego też uwielbiam prace Agnieszki Bakalarz czy Doroty Kopeć, za lekkość w doborze kolorów. Jeśli chodzi o inspiracje „zewnętrzne” – to też są to przeważnie kolory – gdy idę na koncert – chłonę grę świateł i kolorów. Czasem wychodzę z koncertu z plikiem karteczek z inspiracjami, na niedawnym koncercie Meli Koteluk zapisałam drobnym maczkiem dwa bilety ;) Gdy oglądam film – zwracam uwagę na kolory (np. Cesarzową mogę oglądać w kółko – dla kolorów właśnie!), itd.
Więc jednym słowem – KOLORY!!! 
Definately I'm inspired mostly by colours. If I have no idea or need some inspiration - I look through colour palettes for some idea, perfect inspiration! That's why I love Agnieszka Bakalarz or Dorota Kopeć creations, for the ease of colour matching. And as for 'outside' inspirations - those are also mostly colours - when i.e. I go to a concert I'm soaked with the play of light and colours. It happens that I end up with a pile of little notes with inspirations written on some little papers. During recent Mela Koteluk's concert I wrote with tiny letters the two tickets ;) It concerns also watching movies - when I watch a movie I always focus my attention to colours (i.e. 'Curse f the Golden Flower' the movie I can watch and watch all around because of the colours!). So, in one word - the COLOURS!!!





BS: Masz jakiś wymarzony projekt, o którym myślisz od dawna, albo nieśmiało albo po prostu marzysz, by ktoś go zamówił u Ciebie?

Do you have the project you dream off, but had no chance to create it? Or anything that you would love others to order it from you?

V: Chyba nie… Marzenia staram się realizować nie patrząc na nic, hehe ;) A jeśli mam jakieś nie zrealizowane dotychczas plany – to jedyną przyczyną jest permanentny brak czasu… I tak odkładam np. wciąż i wciąż dawno już obiecany rodzicom album rodzinny… Mam go w głowie od dawna, a ciągle brak czasu na realizację :/
No...I don't think so...I try to realize my dreams no matter what, haha ;) But if there's any not realised yet - well, it's all because I'm constantly lack of time...And this is why I keep postponing my big family album which I promised to my parents...I have the vision of it for so long in my head now, but just cannot find time to create it :/


BS: Jakie techniki najbardziej lubisz? Często eksperymentujesz? Masz coś, co podobało Ci się, ale po czasie uznałaś, że to nie to? I na odwrót – coś, co nie pociągało na pierwszy rzut oka a okazało się częstym narzędziem/techniką/przydasiem?

What kind of techniques you like the most? Do you experiment often? Is there something that you liked at the beginnig and after some time it turned out to be out of your need? Or just the opposite - is there something you really didn't like at the beginning but it turned out to be your favourite tool/technique/supply?

V: To co można znaleźć w dużej części moich prac to przeszycia i delikatne postarzenie brzegów (bardziej nadanie im przestrzeni), a do tego trochę mediów, lubię podmalować tło, maznąć i chlapnąć tu i tam, choć nie zawsze mogę sobie pozwolić na takie „zabawy” w pracach dla klientów.

Mam mnóstwo stempli, choć niestety zbyt rzadko ich używam. I tu mam problem, bo kupuję ciągle nowe, a potem leżą i się kurzą :/ Nie przepadam z kolei za wykrojnikami, choć mam ich trochę, bo ułatwiają i przyspieszają pracę. I mam taki przydaś, który budził moje wątpliwości, bo skąd to całe halo, zwykłe nożyczki… - ale nie! Mowa o holtzowych ekstra nożyczkach, bez których się nie ruszam!
What can be seen in most of my projects are the stiching and aging of the edges (or more like making them more spacious). I also add some media, I like to paint some background, some stains and splashes here and there, but that kind of 'plays' are rarely for clients. I have lots of stamps, unfortunatly I don't use them often. And that's one of my issue, because I keep baying new ones. And then they all just lay and get dust :/ I'm not a big fan of dies though. I do have some, because they make the projects go easier and faster. And I have one thing that was a big doubt for me sine it was all that big fuzz about it, and it's only a scissors....but! Those are the super amazing Tim Holtz's scissors, whitout which I don't leave the house!



BS: Robisz prace dla siebie?

Do you make works for yourself?

V: Teraz niestety dużo rzadziej niż bym chciała… Kiedyś robiłam więcej LO i albumów dla siebie, teraz praca jest na pierwszym planie, przyjemności na później… Ale ściany i tak się zapełniają ;) Prace inspiracyjne dla moich DT staram się robić dla siebie, mogę wtedy poszaleć z czystym sumieniem. Przyjemne z pożytecznym ;)
Recently not so often as I would like to...I used to make more layouts and albums for myself, but now my business is on the first place, all the pleasures need to wait...But my walls are continously getting more covered ;) All the projects for my DTs I try to make for my private purposes. Those are the projects where I can feel free to make my crazy ideas. Perfect deal ;)



BS: To Twoje drugie spotkanie z naszymi papierami. Jak Ci się z nimi pracowało? Masz już swoje ulubione wzory? 

It's your second meeting with Bee Scrap papers. How did you like them? Do you have any favourite designs?

V: Ja generalnie uważam się za osobę uzależnioną od papieru… Więc praca z nimi to czysta przyjemność. Pierwsza miłość to oczywiście „bose stópki”, ale świetnie pracowało mi się tez z pastelową kolekcją, jest taka delikatna i uniwersalna, idealna do prac ślubnych, ale i dziecięcych.
In general I think of myself as of paper-addict person...So working with your papers is simple pleasure. My love at first sight is obviously Happy Stomping, but the pastel collection was also great to work with. It's such a delicate yet universal collection, perfect  for wedding designs and children ones as well.


BS: I na koniec ;) Jakie masz największe rękodzielnicze marzenie?

And the final one ;) What is your biggest craft dream?

V: Chciałabym, by moja pracownia w cudowny sposób powiększyła swój rozmiar z klitki na amerykański salon craftowy :D

A tak poważnie – marzy mi się stacjonarny sklepik z miejscem do prowadzenia warsztatów i kreatywnych spotkań…
I'd love my craftroom had enlargened in some misterious way from a tiny cubicle into some great, american craftroom :D
And seriously - I's really love to have some little store with a workshop and creative meetings space...













BS: Bardzo Ci dziękujemy, że chciałaś być naszą Projektantką Miesiąca i nieco przybliżyłaś nam swój craftowy świat. Myślę, że nie tylko dla nas Pszczół było to wyjątkowe spotkanie, ale również dla naszych Czytelników.
Thank you so much for being our Designer of the Month and you let us into your corner of the craft world. I believe it's not only us - the Bees that are happy, but it was also a great journey for all our Followers.

V: To ja bardzo dziękuję za zaproszenie!! Jest mi niezmiernie miło, że mogłam gościć na blogu Bee Scrap, ze poznałam część załogi w realu – to było fantastyczne przeżycie! :)

Mam nadzieję – i tego Wam Pszczółki z serca życzę – że powstanie jeszcze wiele równie pięknych i piękniejszych kolekcji, a marka Bee Scrap będzie się nieustannie rozwijać. Bo, mimo, że nasz rynek scrapowy wydaje się być nasycony produktami – uważam, że dla każdego jest miejsce i przez to jest tylko ciekawiej i piękniej. Konkurencja wymaga od producentów stałego rozwoju, a przez to powstają naprawdę wartościowe produkty :) Co widać właśnie u Was :)
Oh, thank you for the invitation!! I'm so delight to be the guest on Bee Scrap blog and that I even met some of you Bees in real - surely, this was fantastic experience! :)
I do hope - and wish you that from the bottom of my heart - that there will be another even more beautiful paper collections and Bee Scrap as a producer will constantly grow. Even though our scrap market seems full of products - I think there's always a place for someone new and that market becomes more interesting and beautiful. And the competition always makes the producers to develop themselves and thanks to that new great products are made :) And you are one of such example :)

Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Agata chciała u nas gościć, że zrobiła dla nas przepiękne prace, które zachwycają. Mamy nadzieję, że nasza kropelka była i dla Was przyjemnością!
We are very happy to host Agata here today and that she made for us so many beautiful works. We hope that you also enjoyed this meeting!

W pracach Vairatki znajdziecie poniższe papiery:
Bee Scrap papers used in Vairatka's projects:

    

Korzystając z okazji, cały nasz zespół pracowitych Pszczółek ;) pragnie Wam życzyć ciepłych, spokojnych, rodzinnych Świąt Wielkanocnych, odpoczynku w radosnej atmosferze i wiele piękna dookoła :)
All our Bee Team would like to wish you all warm and family Easter, full of love and hope comming with all the New Beginnings!

Bee Scrap DT




sobota, 19 marca 2016

Projektantka miesiąca - Vairatka // Designer of the Month - Vairatka

Witajcie kochani! Hello Everyone!

Dziś chcieliśmy zaprosić Was na otwarcie naszego nowego cyklu 'Kropelka miodu z.....' Czyli na spotkania z Projektantką Miesiąca, która nie tylko pokaże Wam swoje prace, ale też opowie coś o sobie, swoich inspiracjach i przygodach craftowych. Mamy nadzieję na przyjemne spotkania w gronie kreatywnych, inspirujących osób oraz, że zainspirują one nas wszystkich do spojrzenia na naszą pasję z szerszej perspektywy :)
Today we would like to invite you to our new series called 'Drop of honey with....' which is a Designer of the Month - an interview and inspiration meeting. We hope to create a pleasant space for some chats, have some quality time together full of craft topics, memories, projects and inspirations :)

A gościem rozpoczynającym nasz cykl jest...
And today's guest, with whom we want to start our new meetings, is....




Bee Scrap: Witaj serdecznie. Z ogromną przyjemnością chcieliśmy przywitać Cię na naszym pierwszym spotkaniu z Projektantką Miesiąca. Pierwszy raz gościsz na blogu Bee Scrap, prawda? Ale ostatnio jakoś nasze drogi troszkę się skrzyżowały. To musiało być zatem przeznaczenie! Jesteś osobą znaną w środowisku scraperek, jednak dla tych, którzy jeszcze Cię nie znają – o ile są tacy – powiedz coś o sobie na początek.

Welcome. We are more than happy to welcome you on our first meeting with new series called „Designer of the Month”. It’s your first visit on Bee Scrap blog, isn’t it? But I have this feeling, that recently our paths has crossed a bit. It must have been destiny! J You are quite well-known crafter among scrapbooking girls and boys, but for those who don’t know you well – if they exist – please, introduce yourself.


Vairatka: Witam :) Nazywam się Agata Blicharz, w sieci od lat jako vairatka (skąd taki nick możecie poczytać tutaj -> http://vairatka.blogspot.com/2014/07/po-co-vairatce-odskocznia.html), mama Stasia (9 lat) i Zosi (4 lata). Z zawodu jestem archeologiem, ale życie nie dało pracować tak jak chciałam, więc musiałam znaleźć inne zajęcie ;) Od prawie dwóch lat staram się łączyć pasję z pracą prowadząc firmę, co nawet – odpukać – udaje się z mniejszymi i większymi sukcesami ;)

Hello :) My name is Agata Blicharz, for year known as vairatka in internet (why such nickname you can read here -> http://vairatka.blogspot.com/2014/07/po-co-vairatce-odskocznia.html), Mom of Stas (9) and Zosia (4). I’m an archaeologist, but it wasn’t given me to work in my profession, so I found myself some different occupation ;) For about 2 year I try to put together my passion into my work, which – not to spoil it – is doing quite well for most of the time ;)



 Swojego bloga prowadzisz już ponad 6 lat. Pamiętasz swoje początki w rękodziele? Skąd ta pasja?

You started yout blog 6 years ago. Do you remember your very beginnings in handcrafting? How’s your passion started?

Dokładnie pamiętam swoje pierwsze prace – to były kartki bożonarodzeniowe wysłane znajomym i rodzinie (ponoć niektórzy jeszcze je mają ;) Wtedy nie znałam nawet słowa „scrapbooking”! W poszukiwaniu inspiracji trafiłam na forum Scrappassion, tam poznałam tajniki scrapbookingu i mnóstwo pozytywnie zakręconych osób, z którymi utrzymuję do dziś kontakt :) W 2010 pojechałam na zlot do Warszawy i już wiedziałam w 100%, że to jest to, co chcę robić!
Wcześniej szyłam (chyba jedyna w klasie szyłam sobie sama ciuchy i co chwila nowe plecaki…), potem pokochałam krzyżykowanie – przez jakiś czas zaangażowana byłam w projekt „Kołderki za jeden uśmiech”, tworzący patchworkowe kołderki dla niepełnosprawnych i chorych dzieci.

I closely remember my first projetcs - they were Christmas cards made and sent to my friends and relatives (I heard that some of them still have those cards ;) At that time I didn't know even the name "scrapbooking"! While searching for some inspirations I found the Scrappassion forum, where I knew all the scrapbooking techniques and lots and lots of amazingly crazy people with whom I keep in touch till these days :) In 2010 I went to craft event to Warsaw and that was the point where I knew I want to do it for 100%! But before that I sew (I was probably the only kid in my class at school who sew clothes for itself and schoolbags all the time...) than I fell into cross-stitching, I even was involved into a project called "Quilt for one smile", which was making a patchwork quilts for the disabled and sick children.



Po jakim czasie doszłaś do wniosku, że to poważna pasja i chcesz to robić tez zawodowo? Nie bałaś się, że zainteresowanie nie będzie wystarczająco duże?
How long did it take you to realise it's a serious passion and you want to make it for living? Weren't you anxious that there wouldn't be much interest?

Jak powiedziałam wcześniej – już na początku wiedziałam, ze to miłość na wieki :D A zawodowo? Hmmm… Kiedy uznałam, że moje prace nadają się do sprzedaży, że nie wstyd mi za nie, że mogą iść w świat… To było dwa lata temu, kiedy stanęliśmy z mężem przed małym dylematem, co dalej? Jego praca przestała być satysfakcjonująca, a ja – od lat zajmując się domem i rehabilitacją Staśka – potrzebowałam zmiany i oddechu. Zamieniliśmy się więc rolami. I wszystkim wyszła ta zamiana na dobre, okazało się, że mój mąż ma rękę do Staśka (no i więcej siły ;) i jego praca z nim daje większe rezultaty. Ja odżyłam i zobaczyłam światełko w tunelu… A ponieważ ze względu na syna, muszę być ciągle dyspozycyjna i mobilna – w grę wchodziła jedynie własna firma. Postawiłam na rękodzieło. Robię to, co kocham, kiedy jest taka potrzeba – robię sobie wolne, jestem dla dzieci, nikt nie stoi nade mną, nikt nie pilnuje, układ idealny.

As mentioned above - I knew it from the beginning that it's love for life :D But to make if for living? Hmmm...When I decided that my works are good enough to sell them and it wouldn't be shame to release them into the world...It was 2 years ago. Both, my husband and me were at the point where we needed to decide what to do further. His job was not a challange any more and me - taking care of home and rehabilitaion of Stas for years - I needed to make some change and take a breath. So we switched the roles. And it ended good for both of us. It turned out that my husband has some gift to take care of Stas (just to mention more physical strength, obviously) and is more effective. I felt regenerated and finally saw the light ahead...And having my son under constant care it was all about having my own business. So I decided on handcrafting. I do what I love, when I need to - I take the break and spend time with kids, have no one over me, a perfect deal.



Trudno jest łączyć życie rękodzielnika z życiem rodzinnym? W większości przypadków pracownię ma się w domu. Jak jest w Twoim przypadku?

Is it difficult to put together the family life and handcrafting? In most cases the work space is home space. How it is in your case?


Samozatrudnienie okazało się dla mnie rozwiązaniem idealnym. A czy to rękodzieło, czy archeologia, czy inny rodzaj działania – łączenie z życiem jest chyba podobne, noooo, może bałagan inny ;) Bo pracownia w domu wiąże się z niestety z jakimś rodzajem bałaganu, nie da się tego ukryć ;) mimo zamykanych po pracy drzwi, zmorą są papierki od kosteczek 3d, są wszędzie! :D i maleńkie ścinki, wrrrr, nie do upilnowania!
Zosia rosła segregując guziczki i wstążki, od małego „pomagała” mamie ;) Teraz wie, że do pracowni może wchodzić tylko ze mną i często spędzamy tam czas razem.
My own business is perfect deal for me. And it doesn't matter if it's handcrafting or archaeology - maybe except for the mess ;) Obviously, when you have your workspace at home, you create your mess at home ;) Even if you close the door, the lefovers from 3D foams are simply everywhere! And the little scraps! So hard to keep them in one place! Zosia grew up sorting buttons and ribbons, "helping" her Mom from a little toddler ;) Now she knows that she can enter the working space only with me and we spend much time together there.



Pytanie z cyklu „wspomnienia”. Pamiętasz swoje pierwsze zamówienie od kogoś spoza kręgów rodzinno - znajomych? Masz jakąś pracę z początku działalności, o której myślisz z sentymentem? Albo taką, którą chętnie byś odebrała, by zrobić na nowo?

And now about memories ;) Do you remember your first projects made for someone outside your family and friends? Do you have your favourite project from that time? Or, in opposite, is there any project that you would like to take back and make it once over?


Pierwsze były chyba kartki świąteczne dla współpracowników mojej przyjaciółki. Zbieraliśmy wtedy pieniążki na Staśka wózek, więc przyjemne z pożytecznym, i każdy chętnie dorzucił grosik. Przez długie lata robiłam prace tylko dla siebie, rodziny lub bliskich znajomych, dopiero po założeniu działalności pierwsze prace z galerii internetowych poleciały naprawdę w świat.
Mam w pamięci mnóstwo prac, w zasadzie z każdą wiążą się jakieś emocje, wspomnienia, bardzo często myślę, do kogo dana praca trafia, czy sprawiła przyjemność, gdzie wylądowała ;) 
Nieudane prace trafiają do szuflady, a nie do klienta, więc nie mam raczej nic do odebrania i poprawienia ;)
As I remember, the first were the holiday cards for my friend's colleagues. At that time we were collecting money for a trolley/wheelchair for Stas and we joined it together with pleasure - and everyone added some penny ;) But for years I've created works mostly for myself, my relatives ot close friends. And after I started my business the firs projects from internet galleries went out to the world ;) I have many projects in my memory, actually my every project took part of my emotions, each brings some memories. I often wonder who gets my work, does it give some pleasure, where is it put ;) Projects which I consider as not good enough I put into my drawer, they never reach client, so there's nothing I would take back and make all over again ;)





Dziś Ty, doświadczona rękodzielniczka, gościsz u nas, młodego producenta papierów do scrapbookingu. To Twoje pierwsze spotkanie z naszymi papierami? Co jako pierwsze Cię zainspirowało? Co masz pysznego dla nas? ;)

We are young scrapbooking paper producer and we are honoured to host you - a well-known crafter in our young hive :) Was that your firts experience with our papers? Was there something that inspired you from the beginning? In the end - are there any sweets for us? ;) ;)


Pierwsze w realu ;) Pamiętam pierwszą kolekcję księżniczkową, kojarzę góralską kolekcję, ale z tymi klimatami zupełnie mi nie po drodze ;) Za to uwielbiam prace dla dzieci, i tu kolekcją „Tupot bosych stóp” trafiłyście mnie prosto w serce! Uwielbiam ją!!! Jeszcze dużo prac z niej powstanie, coś czuję ;) Właśnie przyszła kolejna porcja, zaraz się potnie ;)
Well, it's the first meeting for real ;) I remember your first paper collection, the one with princess [this one], I know that there is one with the mountain's motif, but those are not my pair of shoes ;) But I love baby projects and you got me totally with the 'Happy Stomping' collection! I simply love this one!! I'm sure it will be used more ;) It has just arrived, so I'd better go cut something ;)










Koniec części pierwszej :)
End of part one :)

Agata odwiedzi nas jeszcze raz w tym miesiącu z kolejną porcją opowieści i inspiracji, bacznie nas obserwujcie ;) Prace Vairatki z papierów Bee Scrap kryją w sobie poniższe kolekcje:

Agata will be our guest one more this month, so keep your eyes open, because there will be more interesting stories and inspirations! And in today's projects Vairatka used below Bee Scrap papers:

   


Miała to być kropelka miodu, a czujemy się w ulu jak po całej beczce ;) Ale już przebieramy skrzydełkami na ciąg dalszy! Agato, dziękujemy i do zobaczenia wkrótce!
It was supposed to be a drop of honey, an we definately feel like drinking full barrel ;) But we are more than happy to meet Agata again! Stay tuned! Agata, thank you for today and see you next time!

A Was zapraszamy do udziału w najnowszym, marcowym, wyzwaniu z moodboardem [TUTAJ]! Miłego weekendu Wszystkim!
At last, we warmly invite you to take part in our March Challenge with moodboard [HERE]. Have a nice weekend!

Bee Scrap DT