Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mosia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Mosia. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 kwietnia 2016

Projektantka miesiąca - Mosia; część II // Designer of the Month - Mosia; Part II

Witajcie w drugiej części Kropelki Miodu z....
Mosia - która jest naszym gościem w kwietniu opowie dziś o tym, co ją inspiruje, o czym marzy i jakie techniki lubi :) Jesteście gotowi? Zaparzcie sobie pysznej kawy lub herbaty i zapraszamy!
Welcome to our second part Drop of Honey with...
Mosia - who is our Guest Designer in April - will tell us something about her inspirations, her dreams and her favourite  techniques :) Are you ready? Make yourself some hot coffee or tea and join us!

 


   

Bee Scrap: Poprzednio mówiłyśmy o początkach, wspomnieniach, troszkę o życiu rodzinnym. Dziś  skupmy się na części artystycznej ;) Co Cię najbardziej inspiruje? Jakie prace najchętniej robisz? Masz swoich ulubionych twórców, którzy Cię inspirują? Często sięgasz po inspiracje poza craftowym światem? Gdzie?

During our last meeting we talked mostly about the beginnings, we mentioned the memories and family life. Today let's focus on the more 'artistic' part ;) What inspires you the most? What kind of projects you create with pleasure? Do you have favourite designers who inspire you? And how about inspirations itself. Do you seek for them beyond the scrap world? Where?



Mosia: Inspiruje mnie wszystko dookoła. Może to brzmi banalnie ale tak jest. Książki, piosenki, zdjęcia, natura a nawet reklamy. Takie proste rzeczy, np. dziś pokażę Wam kartkę, do której inspiracją było opakowanie proszku do prania, a dokładnie potraktowałam je jak mapkę.
I oczywiście mam też swoich ulubionych twórców, których prace podziwiam i czasem coś mnie zainspiruje ale przyznam się, że jednak wolę sama coś „wymyślić”, stworzyć pracę od A do Z po swojemu – zrobić coś w 100% mojego.

Everything around me is inspiring. Really. I know that can sound banally but it’s true. I get inspired by books, songs, photos, nature and even commercials in TV. Such really simple things, for example, today I want to show you a card which was inspired by a box for washing powder, I used it as a sketch. And of course I do have my favourite artists whose projects I’m admiring and they’re very inspiring but I must say that I really prefer do something by myself from A to Z – do something mine in 100%.



BS: Masz jakiś wymarzony projekt, o którym myślisz od dawna, albo nieśmiało albo po prostu marzysz, by ktoś go zamówił u Ciebie?

Do you have the project you dream off, but had no chance to create it? Or anything that you would love others to order it from you?


M: Nie. Naprawdę nie. Ale marzy mi się mieć tyle czasu na swoje robótki, żeby móc zrobić to co mi wpadnie do głowy, tak od razu, już, zanim pomysł ucieknie albo zginie w natłoku innych prac do zrobienia. 

No. Truly no. But my dream is to have so much time that I could do every project that comes to my mind, immediately, before I’ll forget it or it will get lost among all other projects to do.


BS: Jakie techniki najbardziej lubisz? Często eksperymentujesz? Masz coś, co podobało Ci się, ale po czasie uznałaś, że to nie to? I na odwrót – coś, co nie pociągało na pierwszy rzut oka a okazało się częstym narzędziem/techniką/przydasiem?
What kind of techniques you like the most? Do you experiment often? Is there something that you liked at the beginnig and after some time it turned out to be out of your need? Or just the opposite - is there something you really didn't like at the beginning but it turned out to be your favourite tool/technique/supply?

M: Jak pewnie wiecie, uwielbiam przeszycia ręczne – jeśli tylko pasują mi do stylu pracy, to przeszywam. Bardzo lubię połączenie przeszyć i postarzonych brzegów w kartkach. Co więcej? Lubię też czasem sobie pomediować, ale raczej tak delikatnie, chociaż czasem zdarzy mi się praca nadźgana mediami ;-) A nie wiem czy zauważyliście, że w moich ostatnich pracach nie ma wycinanek. Tak tak, nie posiadam już Big Shota. I wcale nie tęsknię. Żyję i mam się dobrze ;-) Okazało się, że wcale nie jest taki niezbędny. Ale nigdy w życiu nie pozbyłabym się mojego ukochanego radełka – to taki mój pomocnik do przeszyć. 
A! I jeszcze trymer! Mam go od lutego i nie wiem jak mogłam wcześniej funkcjonować bez niego. Choć wcześniej nie sądziłam, że może być tak przydatny. 


As you know, I love manual stitches – if only they suits to certain style, I do it. I really like the combination of stitches and aged card edges. What more? I also like using mixed-media from time to time, but I do it rather delicately – well, maybe sometimes it happens that I use a lot of medias in one project. And have you noticed that there are no die cuts in my recent projects? Yes yes, I haven’t got the Big Shot anymore. And I don’t miss it. I live and I’m fine ;-) It turned out that it’s not so necessary for me. But I wouldn’t get rid of my beloved tracer – it’s my little helper in doing stitches. 

Oh! I almost forgot! A trimmer! I have one from February and I really don’t know how could I live without it. But I didn’t suppose that it could be so useful.

BS: Jakie prace lubisz robić dla siebie najbardziej?
What kind of works you like making for yourself?

M: Jak dla siebie to ramki – ze zdjęciami mojej rodzinki. Tworzę sobie w domu taką ścianę, na której wieszam właśnie przerobione ramki. Dopiero ją zaczęłam, więc wiszą póki co tylko trzy, ale pomalutku zapełnię całą. A potem znajdę sobie inną ścianę ;-) 

For me – frames. With photos of my family. I have a Wall In my house where I hang my altered frames. I’ve started to do it not so long ago so for now I have only 3 frames but I’m sure it will soon be full. And then, I’ll find another wall ;-)





BS: To Twoje drugie spotkanie z naszymi papierami. Jak Ci się z nimi pracowało? Masz już swoje ulubione wzory? 
It's your second meeting with Bee Scrap papers. How did you like them? Do you have any favourite designs?

M: Bardzo przyjemnie się z nimi pracuje, mają idealną gramaturę. A jeśli chodzi o wzory to w sumie w każdej kolekcji znaleźć mogę coś dla siebie, także nie mam faworyta. Jak dla mnie, pszczółkowe papiery są uniwersalne, do każdego stylu, do każdego rodzaju prac – u mnie widzieliście już ostatnio kartki dziecięce, takie proste, a dziś pokażę Wam, że rewelacyjnie wychodzą z nimi kartki mixed-mediowe czy zalterowane ramki :-) 

Working with your paper was very pleasant, they have perfect grammage. But I can’t choose only one collection for my favourite because in every I find something for me. As it comes for me, Bee Scrap papers are great for every style, every king of project – as you saw, I made with them two simple cards for kids and today I’ll show you that they’re also good for mixed-media cards and altered frames :-)







BS: I na koniec :) Jakie masz największe rękodzielnicze marzenie?
And the final one ;) What is your biggest craft dream?

M: Moje marzenie? Pracownia. Choćby maleńka i ciasna ale cała moja. Ooooo tak. 
Mamy u siebie taki mały pokoik, który zamierzam sobie przysposobić i cieszyć się nim dopóki nasze chłopaki będą sprawnie funkcjonować w jednym pokoju. A kiedy któryś się upomni o własny pokój to wtedy uzbieram sobie na taką wypasioną craftową szafę ( wiecie, taką, którą się otwiera i macie tam wszystko: materiały i miejsce do pracy ) i wstawię sobie do sypialni. Taki mam plan :-D 

My dream? My own craftroom. Even a small and tight one, but all mine. Oh yes. 

In our house, we’ve got one little room which I plan to be mine till our boys live in one room. And if one day they decide to have separate rooms, I’ll buy such special craft-wardrobe ( you know, you open it and inside you have all your stuff and a place to work ) and I’ll put it into my bedroom. That’s the plan :-D


BS: Bardzo Ci dziękujemy, że chciałaś być naszą Projektantką Miesiąca i nieco przybliżyłaś nam swój craftowy świat. Myślę, że nie tylko dla nas Pszczół było to wyjątkowe spotkanie, ale również dla naszych Czytelników.

Thank you so much for being our Designer of the Month and you let us into your corner of the craft world. I believe it's not only us - the Bees that are happy, but it was also a great journey for all our Followers.

M: Ja również dziękuję Wam bardzo za zaproszenie – ucieszyłam sie strasznie! Było mi bardzo miło stworzyć coś specjalnie dla Was i pracować na pszczółkowych papierkach, które tak jak mówiłam, są naprawdę super! I szczerze ogromnie wam życzę kolejnych wspaniałych kolekcji i samych sukcesów! Mam nadzieję, że jeszcze nie raz będę miała okazję pracować z waszymi papierkami więc czekam z niecierpliwością na kolejne nowości <3 

I also want ot thank you for the invitation – I was very happy when I got it! It was a pleasure to make something especially for you and to work with your bee papers which, as I’ve already said, are really awesome! And honestly, I wish you another beautiful collections which will be great successes! I hope I’ll have a chance ( and not only one ) to work with your papers so I can’t wait for something new <3






Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że Małgosia chciała u nas gościć, że zrobiła dla nas przepiękne prace, które zachwycają. Mamy nadzieję, że nasza kropelka była i dla Was przyjemnością!
We are very happy to host Małgosia here today and that she made for us so many beautiful works. We hope that you also enjoyed this meeting!

W pracach Mosi znajdziecie prawdziwy miks kolekcji :)
Bee Scrap papers used in Mosia's projects, a real mix of several collections :)

      

Jeszcze tylko do dzisiaj trwa szalona promocja PODWAJAJĄCA PAPIERY Bee Scrap!


Szczegóły na stronie sklepu Bee Scrap- TUTAJ- i na naszym fanpage'u -TUTAJ. Spieszcie się ;)
Zapraszamy!

Pozdrawiamy wiosennie, 

Bee Scrap DT




środa, 6 kwietnia 2016

Projektantka miesiąca - Mosia // Designer of the Month - Mosia

Witajcie w kolejnym spotkaniu z cyklu Kropelka miodu z....

Dziś chciałam Wam zaprezentować kolejną niezwykłą postać w naszym środowisku. Jej prace są pełne elegancji, niewymuszonej kobiecości, subtelne, a przecież z charakterem! Jak ona to robi? Czym się zajmuje? Jak się to wszystko zaczęło?
Zapraszamy do spotkania z...

Welcome to our another "Drop of Honey with...' meeting.
Today we meet a great, unique designer, whose works are full of grace and elegance, cozy femininity, subtle yet with character! How is she doing that? What does she do? How it all begun?
Please, have a drop of pleasure with....



Bee Scrap: Witaj serdecznie. Z ogromną przyjemnością chcieliśmy przywitać Cię na naszym spotkaniu z cyklu Kropelka Miodu z... Pierwszy raz gościsz na blogu Bee Scrap, prawda? Mamy nadzieję, że będzie Ci tu wygodnie ;) Jesteś osobą rozpoznawalną w środowisku scraperek, jednak dla tych, którzy jeszcze Cię nie znają – o ile są tacy – powiedz coś o sobie na początek.
Welcome! We are very happy to welcome you on our Designer of the Month meeting. It's your first time in Bee Srap blog, isn't it? We do hope you feel comfortable here :) We know you are known designer in scrapworld, but for those, who hasn't met you yet, please, say something about yourself.


Mosia: Coś o sobie. Napiszę to, co zawsze - kura domowa, taka prawdziwa ;-) mama dwóch łobuzów, Marcelka i Mikołaja, no i żona oczywiście. W sieci urzęduję jako mosia, o tu: www.scrap-pracownia.blogspot.com. Scrapbookingiem zainteresowałam się w listopadzie 2012 roku, a moją pierwszą pracą był album i to taki konkretny, bo w rozmiarze 30 x 30 cm i miał bodajże 12 kart. Dopiero potem "wzięłam" się za kartki. Następne były zakładki, LOsy, ramki. Ale nieważna była forma, ważne było to, że odkryłam swoją prawdziwą pasję. A powiem Wam w sekrecie, że w tym roku miałam przerwę kilkumiesięczną i myślałam, że to już będzie koniec, nawet sprzedałam dużą część przydasi. Ale jednak miłość do papieru wygrała. I znów działam!

Something about me. Well, I'll write what I usually write - I'm a housewife in 100% ;-) I'm a mother of two little boys, Marcel and Nicholas, and of course I'm a wife. In the internet I have a nick mosia and you can find me here: www.scrap-pracownia.blogspot.com. My adventure with scrapbooking started in November 2012 and my first project was an album, and it was really big, 30x30cm and it had about 12 pages - I don't remember exactly. My next projects were cards, bookmarks, layouts, frames. But it wasn't important what I was doing. The important thing was that I discovered my real passion. And I must tell you that after few months of break this year, I thought it was over, I even sold part of my supplies. But my love to paper was stronger and now I'm back!



Swojego bloga prowadzisz już 3 lata. Pamiętasz swoje początki w rękodziele? Skąd ta pasja?
You started your blog 3 years ago. Do you remember your beginnings in handcrafting? How did your passion start?


Początki już znacie. A od czego się zaczęło? W styczniu 2012 roku urodził się mój Marcelek. I pewnego dnia dostał on album, zrobiony ręcznie. Oj, jaki był piękny! To była pierwsza taka rzecz jaką miałam w rękach. I tak co troszkę go oglądałam, potem zaczęłam szperać w internecie (bardzo pomogło mi forum Scrappassion), oglądałam inne prace, podziwiałam, i pomalutku, nieświadomie, zakochałam się :) Po prostu. 

The begginings you've already known. And how did it start? In January 2012 my son Marcel was born. And one day he was given an album, a handmade album. Oh, it was soooo beautiful! It was the first such thing I have ever hold in my hands. I was still looking at it, one page after another. Later I started searching the Internet ( the forum Scrappassion helped me a lot ), looking other projects and I kept admiring them. And finally I just fell in love with scrapbooking <3




Jakie miejsce w Twoim życiu zajmuje scrapbooking? Choć to nie tylko scrapbooking, tworzysz przeróżne formy, dużo pięknych kartek, sporo blejtramów..
How much time do you spent on scrapbooking? It's not only scrapbooking, you create a diverse kind of projects, a lot of beautiful cards, many canvas...


Jakie miejsce zajmuje? Wypełnia każdą moją wolną chwilkę. Głównie są to wieczory, gdy chłopaki już śpią. I jeśli tylko mam siłę, to zasiadam do moich papierków :-)


My every free moment I spend on doing something, a card, a layout ect. I do it mostly in the evenings when my boys are sleeping and if I'm not too tired I start my paper work :-)



Trudno jest łączyć taką pasję z życiem rodzinnym? Ostatnio powiększyła Ci się rodzina, jak Ci się tworzy z takimi maluchami? ;)
Is it hard to match this passion with your family life? We know that recently your family grown bigger, how do you manage to create your beautiful projects with such a little babies beside? ;)

Jak już wspomniałam, tworzę głównie wieczorami, nocami, kiedy wszyscy już śpią i oczywiście jeśli ja nie padam na twarz ;-) Czasem zdarza mi się coś zrobić w dzień, przy moich chłopcach, ale staram się raczej godziny dzienne poświęcać im i domowi. Ale wiecie, czekam z niecierpliwością na ten czas kiedy Mikołaj podrośnie i będą się już razem bawić i będę mogła z czystym sumieniem podziałać coś też właśnie w dzień a w nocy po prostu odpocząć ;-) Z dwójką to już jednak mały hardcore, mało czasu dla siebie ( przynajmniej ja tak mam ), ale co tam! Zasada jest jedna - rodzina jest pierwsza, najważniejsza.
As I said, I make my projects mostly in the evenings, at night, when everyone is sleeping and if I'm not too tired ;-) Sometimes it happens that I have the opportunity to do something earlier but I'm trying to spend my whole days with my kids and doing some houseworks. But you know, I can't wait when Nicholas is bigger and my boys will play together and then I could do my paper projects during the day and at night just sleep ;-) With two kids it's a little hardcore, very little time for yourself ( if you ask me ), but who cares! The rule is one - the family is first, the most important.



Pytanie z cyklu „wspomnienia” :) Pamiętasz swoje pierwsze prace dla kogoś spoza kręgów rodzinno-znajomych? Masz jakąś pracę z początku pasji, o której myślisz z sentymentem? Albo taką, którą chętnie byś odebrała, by zrobić na nowo?

And it’s time for some ‘memories’ kind of question. Do you remember your first designs for someone outside family-friend circles? Do you have your favourite project from that time? Or, in contrary, is there anything you would like to make once again?

Wiesz, ja to chyba tylko dla rodziny i znajomych robię prace. Albo znajomych znajomych. A pamiętam wszystkie swoje prace, i tą pierwszą, z której byłam naprawdę dumna - to był komplet na komunię, karteczka i pudełko. I naprawdę, byłam strasznie z niego dumna, bardzo. Wtedy też tak uwierzyłam w siebie, uwierzyłam, że to może się udać. No i chyba się udało :-)

You know, I do thing only for family and friends. Or for friends of my friends. And I remember all my projects, and that first of which I was really proud - it was a set for the Fisrt Communion, a card with a box. And I was truly proud of it, very. And when I made it I believed in myself you know. I thought it can really work. And I think it works :-)



Dziś Ty, doświadczona crafterka, gościsz u nas, młodego producenta papierów do scrapbookingu. To Twoje pierwsze spotkanie z naszymi papierami? Co jako pierwsze Cię zainspirowało? Co masz pysznego dla nas? :)

We are young scrapbooking paper producer and we are honoured to host you - a known crafter in our young hive :) Was that your firts experience with our papers? Was there something that inspired you from the beginning? In the end - are there any sweets for us? ;) ;)

Tak. Pierwszy raz pracowałam z pszczółkowymi papierkami. Na pierwszy ogień poszły papierki dziecięce, jakoś tak najbardziej mnie urzekły. I naprawdę bardzo przyjemnie się je cięło a przygotowałam dla Was dwie dziecięce karteczki, obie urodzinowe. Dla chłopca i dziewczynki. 
Do pracy siadałam bez pomysłu, a poszło błyskawicznie - takie macie papierki!
Kolekcja "Tupot bosych stóp" jest naprawdę super i jak widać nie tylko dla takich najmniejszych dzieciaczków :-)
Yes. It was the first time with bee papers. For a good start I took the children's collection, they cought my eyes at first. And I must say, it was a pleasure to cut them. I made two card for kids, both birthday ones. For a boy and for a girl. I begun with no specific idea and the cards were ready in a glimpse of an eye - that's what your papers do! I really enjoy Happy Stomping collection, and what's more - it's not only for the little babies :-)





Koniec części pierwszej :)
End of part one :)

Mosia będzie u nas gościć jeszcze raz w tym miesiącu, miejcie oczy szeroko otwarte, bo będzie nowa opowieść i nowe inspiracje. Nie możemy się doczekać! Pszczoły z tej niecierpliwości kleją kolejne plastry miodu, a ja Was zapraszam do wspólnej uczty ;)
Mosia will be inspiring us one more time this month, so stay tuned. It will be another bite of delicious inspirations along with some histories to read :) All our Bees are impatiently waiting to see some more :) Feel invited to the next great drop of honey! ;)

Mosia wykorzystała papiery z ostatniej kolekcji Bee Scrap Tupot Bosych Stóp i Craftowe Marzenie. Ciekawe, co będzie następne ;)
In presented projects Mosia used the latest collection Happy Stomping and Handcraft Dream. Wonder what she uses next ;)

  

Małgosiu! Bardzo dziękujemy za wizytę i piękne inspiracje. Ogromnie się cieszymy, że to jeszcze nie koniec :)
Mosia, thank you so much for your visit and gorgeous inspirations! We are so happy knowing it's not the last time ;)

Pozdrawiamy ciepło,
Warm hugs,

Bee Scrap DT