Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okładka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą okładka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 września 2015

Wkłady do planera



Hejunia w niedzielne popołudnie!

Już pojadłyście pysznego rosołku z kluseczkami i schabika z ziemniaczkami i mizerią? Ja tak, więc mogę przyjść do Was na popołudniową kawkę i ciasto z moją najnowszą inspiracją. Dziś pokażę moje pierwsze wkłady do planera a`la Midori Traveler. Gdy tylko zobaczyłam tą okładkę postanowiłam zmajstrować swoją, handmajdową. I póki co, wychodzi znacznie taniej. I znacznie bardziej kolorowo!

Pierwszy wykonałam planer na bazie z Papier 30 x 30 - Tutti Frutti 02 - Bee Scrap. Do tego dołożyłam wycinanek naciachanych przez naszą pracowitą pszczółkę Ulę. Wyszedł dość gruby i sztywny, więc może być także samodzielnym bytem planerowym do torebuni.




Cytrynki obowiązkowo! 
Oczywiście z paska dodatków

I troszkę farbowanych, chlapanych bąbelków.


I front okładki 



Środek






Druga okładka powstała z kolekcji Na Ludowo i jest trochę...hipsterska?










Okładkę potraktowałam z lekka wodą i zrolowałam trochę nadruku, by wydobyć miejsce na napis. Nie chciałam bowiem naklejać następnego paska papieru. Wariacji pisakowych będzie więcej, ale to z czasem. Postanowiłam bowiem, że ta okładka będzie fajnym bazgrolnikiem kreatywnym.





W środku z paska, który został po poprzedniej okładce zrobiłam wewnątrz kieszonkę.





Obydwa...



A tak się prezentują w okładce...






Pozdrawiam Was cytrynowo. Mam nadzieję, że zainspirowałam Was do działania i wkrótce wykonacie swoje własne planery midori. :) Koniecznie dajcie nam o nich znać na naszym Facebookowym profilu lub tutaj w komentarzach.






Do zobaczenia wkrótce!



czwartek, 3 września 2015

Energetyczny albumik

Witajcie.

Nie jestem pasjonatką scrapowania w czystej postaci. Niespecjalnie kręcą mnie poprawne w formie i równiusieńkie albumiki. Dziś zrobiłam wyjątek i poczyniłam coś albumopodobnego. Ale nadałam mu odrobinę nolannowatości. Nieco krzywy, pstrokaty i upaćkany czym się da. Tak zaprezentuje się mój pierwszy, w całości zrobiony przeze mnie album.
Do jego wykonania potrzebowałam kilku arkuszy naszych papierków, resztki z opakowania po mleku, wykorzystane jako baza okładki i troszkę dodatków różnej maści.
Efekty oceńcie sami.

P.S. Środka Wam nie pokażę, bo wstyd... :)













Papierologia:












Pozdrawiam




wtorek, 4 sierpnia 2015

Promocje gonią promocje a u mnie okładka.

Cześć!

Och, ta nasza Szefowa to ma gest! Tyle promocji i to na samiutkim początku miesiąca, kiedy pensyjka jeszcze cichutko siedzi na naszych kontach i czeka, żeby się wydać na scrapowe promocje. A jest na co wydawać w naszym sklepiku bo nowa promocja 5-10-15 to fantastyczna opcja, jakiej nigdzie nie znajdziecie.

A jako, że obiecałam na fejsiku, że dziś pokażę coś czego jeszcze nie widzieliście, to Wam pokazuję. Zrobioną mix mediową okładkę mojego kalendarza. Ale to nie jest klu programu. Chodzi o to, że zrobiłam ją w całości z nie Bee Scrap`owego papieru. Bo jako pierwsza zaprezentuję, pracę która ma w sobie element nowej, coponiedziałkowej promocji. 

U mnie są to papierki Scrapberry`s, które aktualnie są objęte 10 % zniżką. Ciekawie się na nich pracuje, dobrze przyjmują media i mają super kolorki. Do tego zaopatrzycie się w tekturki i jakieś wykrojniki i możecie robić okładki swoim notesikom.

Ja już uciekam a Wy zobaczcie co udało mi się wyczarować dzisiaj.














Oraz do 05 sierpnia, firmowe papiery się dublują.
Obie promocje się łączą.
 Szczegóły na stronie sklepu.



Mam nadzieję, że choć troszeczkę Was zainspirowałam.


Pozdrawiam
Nolanna